sobota, 29 grudnia 2012

Jeżeli jeszcze nie byliście (błąd!), a lubicie Władcę Pierścieni to coś zdecydowanie dla was! Byłam wczoraj i NIE ŻAŁUJE... myślałam że film będzie ok, bo nie ma mojego ulubionego bohatera (czyt. Aragorn ;) ), ale dzięki temu iż był Gandalf, którego również lubię i inne postaci, genialna muzyka, humor i wszystko co powinno znaleźć się w takim genialnym filmie zauroczył mnie :D mogę go śmiało porównać do Władcy, reżyser nadal umie genialnie interpretować książkę, film poprostu super trak jak władca :) kupię jak wyjdzie na dvd :D Polecam! :)






czwartek, 27 grudnia 2012

Jak tam święta?

Jak Wam minęły święta? U mnie super, wzbogaciłam się o genialne rzeczy, ale jakoś w tym roku aż tak atmosfery świąt nie czułam... może dlatego iż przygotowywałam się od września i wyczerpałam zapas ekscytacji ;) oczywiście za krótko jak zwykle, Wigilia minęła "jak z bicza strzelił" ;) ale co tam nie narzekajmy :) teraz przed nami Sylwester. Macie jakieś plany? Bo z tego co wiem do tej pory ja raczej zostanę w domu i nie spotkam się z moimi przyjaciółkami :( cóż, bywa :). Potem znowu do szkoły ale zachęca mnie trochę fakt iż znów zaczynamy jakby od nowa i rzeczywiście może się spełnić moje wyobrażenie na temat mojej nauki ^^. Coś sądzę że chyba się przeliczę i mi nie wyjdzie, ale zawsze jest nadzieja :) Jednym z prezentów które dostałam na gwiazdkę są wszystkie 3 część Władcy Pierścieni na DVD. Uwielbiam <3 Oczywiście wszystkie już obejrzałam, po raz setny :) Kto jeszcze nie oglądał MUSI OBEJRZEĆ :D







poniedziałek, 24 grudnia 2012

Wesołych Świąt!

Wreszcie nadszedł ten oczekiwany dzień ;) już się boję co będzie kiedy minie... przytłaczająca świadomość że do następnej wigilii 365 dni. Ale nie ważne, nie psujmy sobie nastrojów i cieszmy się obecną chwilą ;)
Niedługo jadę do babci więc piszę ten pot w miarę szybko bez większego zastanowienia ;) Przedewszystkim chciałam wszystkim życzyć Wesołych, spokojnych świąt, pełnych magicznej atmosfery i wypełnionych gwarem rozmów rodziny :) Pysznego jedzenia, no i oczywiście prezentów ;) Super udanego Sylwestra i Szczęśliwego Nowego roku i czego tam jeszcze zapragniecie to sobie dopiszcie :)

Ja osobiście mam dziś 2 wigilie ;) 1 u jednej babci a 2 u drugiej ;) Ta druga jest hmm... bardziej wigilijna? Chodzi mi o to że tam jest jakby ta prawdziwa wigilia, ta przed to takie odwiedziny ;) Tak więc wyjeżdżam o 15, na szczęście nie mam problemu z odległością bo obie babcie tak jak ja mieszkają w Poznaniu :)


WESOŁYCH ŚWIĄT! :)






sobota, 22 grudnia 2012

Wczoraj był koniec świata... cóż, szczerze mówiąc był to jeden z bardziej udanych dni ;) Skończyć to się skończył teoretyczny 1 semestr, niedługo będzie można zamknąć ten rozdział ;) o teście postanowiłam nie myśleć aż do wigilii :) tylko wigilia klasowa na 8:00 i do domu ;) na samym początku okazało się, że nie ma obrusu... tzn jest tyle że pokrywa 1/3 "stołu" (złączonego z pojedynczych ławek) i jest lekki problem gdyż nie wygląda to zbyt fajnie. W końcu w akcie desperacji pokryliśmy resztę "ręcznie robionym obrusem" czyli pogniecioną folią aluminiową. Efekt był dość... ciekawy. Kiedy już kwestie estetyczne i organizacyjne zostały rozwiązane zasiedliśmy do uczty złożonej (o dziwo) nie ze słodkich ciastek bądź pierniczków, ale z prawdziwych pierogów z kapustą i grzybami, z jabłkiem, lub ruskich.Oprócz pierogów były... tosty. Tak jest to baaaardzo świąteczna potrawa, ale znalazła dużą ilość amatorów, ja jednak ograniczyłam się do pierogów ;). Potem klasyczne rozdawanie prezentów, które kupowaliśmy osobom wylosowanym. Dostałam bon do empiku który zresztą chciałam ;) no i od moich przyjaciółek jeszcze małe drobiazgi w których znalazł się balsam do ust, świąteczna herbatka, czekolady i kartki świąteczne :)




 Zaczęłam sprzątać. Szczerze mówiąc na razie niewiele zrobiłam, ale się poprawię ;) jutro pieczenie świątecznych potraw no a w pon ubieranie choinki ;) choinka zakupiona stoi chwilowo w garażu, ale dziś chyba wtaszczymy ją do salonu. Teraz tylko włączyć kolędy i rzucić się w wir porządków ;) A wy? Też sprzątacie, czy raczej pieczecie i urzędujecie w kuchni, ścieranie kurzów pozostawiając innym domownikom? :)

A to taka francuska ;) śpiewałam w zeszłym roku :)




środa, 19 grudnia 2012

Praaawie przerwa świąteczna

Prawie... Dziś krótko, ponieważ niestety muszę się uczyć. I to dość dużo gdyż jutro piszę sprawdzian z histy i fizy a także 2 kartkówki z matmy i znów z fizyki.  Nie wiem jak to zrobię ale dobra ;) Histę poprawiam żeby wyciągnąć moją średnią na 4 a z fizy bo nie pisałam. Czeka pracowity dzień dla moich szarych komórek ;) Dobrze już nie przynudzam i wstawiam link do optymistycznej lecz nie świątecznej piosenki ;)







sobota, 15 grudnia 2012

Oceny...

 Doszłam do wniosku, że bardzo prawdopodobne jest iż przynudzam już tematem świąt ;)
Nie da się jednak nie zauważyć, że Wigilia już tuż tuż czyli w sumie tydzień i 2 dni wyczekiwania ;) oczywiście jestem zaopatrzona w kalendarz adwentowy no i powoli kompletuje listę prezentów dla rodziny. 
Niestety przykrym następstwem świąt w moim przypadku jest test połówkowy z francuskiego, dość ważny i że tak powiem bd musiała się na niego duuuużooo uczyć. Oczywiście zbliża się też koniec semestru a co za tym idzie i oceny semestralne. Nie jestem nimi zachwycona i (zresztą jak przed każdym początkiem semestru/roku szkolnego) przyrzekam sobie że będę się uczyć. Coś mi nie wychodzi. W sumie nie mam jakiś koszmarnych ocen a średnia chyba nie zejdzie poniżej 4,5 ale jeżeli brać pod uwagę średnią z podstawówki to w 2 klasie gimnazjum albo strasznie zgłupiałam albo rzeczywiście poziom jest wyższy ;) W poniedziałek czeka mnie odpytywanie z WOS-u u mojej ukochanej nauczycielki... chętnie dałabym jej pod choinkę bilet tylko w jedną stronę aby nie mogła wrócić. Jak ona pyta to oczekuje wiedzy ze wszystkiego. Chyba pozostanę przy tej 4 na semestr. 
 No ale dość o ocenach. Wracając do tematu świąt chciałam was poinformować, że piekłam pierniki już w sumie 3 razy po kilkadziesiąt blach i szczerze mówiąc niewiele ich zostało. Cóż, chyba niedługo czas zabierać się za kolejne ciasto ;) 
 A to piosenka która bezapelacyjnie kojarzy się ze świętami :)







Przyłączcie się!

Zostałam wyróżniona przez Kasiaa :D


Wyróżnienie Liebster Blog otrzymywane jest od innego Blogera w ramach uznania za “dobrze wykonaną robotę”. Osoba z wyróżnionego bloga odpowiada na 11 pytań zadanych przez osobę, która blog wyróżniła. Następnie również wyróżnia 11 osób (informuje je o tym wyróżnieniu) i zadaje im swoje 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, z którego otrzymało się wyróżnienie.


1. Co uważasz za swój talent?
 plastyka- malowanie, rysowanie itd
2. Góry czy morze ?
 morze <3
3. Najbardziej wstydliwa sytuacja z Twojego życia ?
 nie pamiętam xD
4. Spodnie czy spódniczki ?
  to i to ;)
5. Lody czy ciastko z kremem ?
 lody
6. Czytasz książki ?
 taaaak! kocham je!
7. Ulubiony gatunek muzyczny ?
 różne ;)
8. Czy masz w życiu wybrany cel , do którego dążysz ?
 jeszcze nie
9. Szminka czy błyszczyk ?
błyszczyk
10. Rap czy reaggae ?
 reaggae
11. Często się z kimś kłócisz ?
 czasami


Moje pytania:
1. Koty czy psy?
2. Ulubiona książka?
3. Ulubiony film?
4. Ulubiony kolor?
5. Boże Narodzenie czy Wielkanoc?
6. Zima czy lato?
7. Sorbety czy lody?
8. Laptop czy komputer?
9. Obiad czy śniadanie?
10. Czekolada czy żelki?
11. Twoje największe marzenie?

Wyróżniam:


sobota, 24 listopada 2012

C.D. - króciutkie uzupełnienie

Może temat świąt się wam znudził, ale mimo wszystko chciałam jeszcze coś dodać ;) mianowicie coś co również bardzo przypomina mi święta i co zdecydowanie jest świąteczne ;) uwielbiałam to jak byłam mała, pamiętam że ktoś wysłał tą stronę na maila mojego taty ;) kochałam to :) i przed kilkoma laty znalazłam znów :) http://www.bobibobi.13tka.com/zabawy/mikolaj-i-renifery.php


sobota, 10 listopada 2012

Coraz bliżej święta!

Mmmm... Boże Narodzenie! Kocham te święta! Nie uwierzycie, ale odliczanie zaczęłam już od połowy września. Słucham kolęd (aczkolwiek tylko angielskich ponieważ te polskie są zarezerwowane na okres bliższy świętom czyli na grudzień), konsumuje piernik, jestem już umówiona na pieczenie pierniczków (pierwsze za tydzień!) tylko jeszcze ozdoby muszę kupić :) Święta Bożonarodzeniowe to dla mnie przede wszystkim niezapomniana, ciepła atmosfera którą sprawia zapach świąt (czyt. zapach choinki, pierniczków, bigosu i innych potraw wigilijnych), akcesoria świąteczne i  CHOINKA. Choinka duża i "żywa", która pachnie lasem i roztacza wokół ciepłe światło kolorowych światełek odbijanych w dużych bombkach. Czasami nie mogę pojąć jak niektórzy ludzie mogą świętować przy sztucznych drzewkach, a tym bardziej przy małych lub po prostu gałązkach wetkniętych do wazonu. Rozumiem, że mieszkają w bloku czy też nie mają możliwości. Jednak u mnie zawsze choinka do sufitu, dekorowana tylko i wyłącznie w poranek wigilijny :) Na wieczerzę zawsze jeździmy do babci, i choć mieszka w bloku zawsze zastajemy duże drzewko ;) to właśnie atmosfera świąt u babci jest dla mnie tą świąteczną, wigilijną tą genialną, której nie zamieniłabym na żadną inną. 
Kiedyś oczywiście jak każde małe dziecko najbardziej cieszyły prezenty, zawsze się irytowałam czemu moja rodzina musi tak długo jeść kolację wigilijną, ponieważ prezenty mogłam zacząć otwierać dopiero wtedy, kiedy wszyscy zjedzą ;) teraz nadal się niecierpliwię ale mimo wszystko najważniejsza stał się dla mnie klimat :)

Na temat Mikołajków które są przecież bliżej powiem jedno. Zawsze chce (i zwykle tak robiłam) przygotować Mikołajowi pierniczki i wyczyścić buty ;) to jest takie... mikołajkowe ;)


Ach! Zapomniałam o Rudolfie! To bajka którą muszę zawsze obejrzeć bez względu na to ile mam lat, ponieważ jest zdecydowanie świąteczna :)








Alternauci ;)

W środę była premiera kolejnej części Felixa, Neta i Niki ;) oczywiście książka zakupiona i praktycznie przeczytana ;) jak wszystkie zawiera dużą dawkę humoru (głównie dzięki Netowi, ale także i innym postaciom) i jest pełna nieoczekiwanych sytuacji ;) Jak już pisałam wcześniej polecam przeczytać całą serię ;) dla zainteresowanych spis wszystkich części :


 1. Felix, Net i Nika oraz Gang Niewidzialnych Ludzi
 2.Felix, Net i Nika oraz Teoretycznie Możliwa Katastrofa
 3.Felix, Net i Nika oraz Pałac Snów
 4.Felix, Net i Nika oraz Pułapka Nieśmiertelności
 5.Felix, Net i Nika oraz Orbitalny Spisek
 6.Felix, Net i Nika oraz Orbitalny Spisek 2. Mała armia
 7.Felix, Net i Nika oraz Trzecia Kuzynka
 8.Felix, Net i Nika oraz Bunt Maszyn
 9.Felix, Net i Nika oraz Świat Zero
 10.Felix, Net i Nika oraz Świat Zero 2. Alternauci




czwartek, 8 listopada 2012

Trylogia Czasu

To moje lekkie przeziębienie przekształciło się w prawdziwe przeziębienie ;) tzn. Kaszel, katar i ból głowy o dziwo bez temperatury ale to może wina tego iż nie mam termometru ;) Siedzę w domu, w szkole nie byłam, i jak tak skaczę po niektórych blogach widzę że nie ja jedyna jestem chora ;) 
Co do Trylogii to kolejna książka którą polecam napisana przez Kerstin Gier. Mnie wciągnęła więc szybko przeczytałam wszystkie 3 części ;) 





poniedziałek, 5 listopada 2012

Zaklinacz koni

Dziś chyba jestem jedną z szczęśliwszych osób na świecie (a przynajmniej w Polsce) a to za sprawą zupełni błahej przyczyny ;) mianowicie chodzę do gimnazjum dwujęzycznego z francuskim ;) dość dobra szkoła a co za tym idzie dość dużo nauki ;) czasem nie wyrabiam i na szczęście jutro nie mam lekcji na których dosłownie miałabym piekło (2 francuskie z moją wychowawczynią... dodam że raczej nas nie lubi i jest osobą która zawsze i wszędzie użala się nad sobą i wrzeszczy na wszystkich... albo tylko na nas... w każdym razie ogólnie jest zła ;) ) nie piszę kartkówek i nie gadam z pamięci. Biorąc pod uwagę fakt iż jestem lekko przeziębiona a dziś miałam sprawdzian z historii (ach te daty) i z WOS-u (omg) jest to istne zbawienie gdyż moja głowa na ten dzień nie jest w stanie pomieścić więcej informacji ;) no i jutro się w końcu wyśpię bo idę na 11:35 ;) 

A teraz trochę o zaklinaczu koni :) jest to film na podstawie książki ;) książki nie czytałam ale film super ;) nie tylko dla tych uwielbiających konie choć z pewnością tym będzie się jeszcze bardziej podobał ;) możecie go znaleźć chociażby na stronie ekino ;) Polecam, daję 5/5 :)

sobota, 3 listopada 2012

Książki, książki i jeszcze raz książki ;)

Witajcie! 
Na samym początku chciałam napisać o moich zainteresowaniach. Cóż lubię malować, czasami całkiem nieźle mi to wychodzi, grać w siatkówkę, kosza, dwa ognie i w praktycznie wszystkie inne gry zespołowe w które gra się na lekcjach WF-u. Całkiem niedawno mój paniczny lęk przed różnymi akrobacjami na drążku zmienił się w fascynacje ;) Teraz jest to moja ulubiona rzecz i mogłabym robić to non stop ;)
A teraz przejdę do tematu pierwszego posta. Mianowicie jestem nałogowym molem książkowym. Pożeram książki w każdej postaci: zwykłych, ebooków, audiobooków (choć tych nie lubię najbardziej). Jakie gatunki lubię? Hmm... jest to dość trudne pytanie gdyż właściwie wszystkie oprócz tych pisanych wierszem. To jedyny typ literatury który do mnie nie przemawia. Z moich obserwacji wynika jednak iż preferuję fantastykę i raczej książki zagranicznych autorów, choć oczywiście czasami zdarzają się wyjątki, jak chociażby rewelacyjna seria książek science-fiction "Felix, Net i Nika" pióra Rafała Kosika ;)
To, że czytam książki w wielkiej ilości nie znaczy jednak, że nie spędzam dużo czasu przed komputerem, bo,niestety, tak nie jest. Spędzanie czasu przy tym uzależniającym przedmiocie naprawdę zdarza mi się bardzo często i niekiedy również zostaje przy nim przez długi okres czasu. Co do uzależnień to wydaje mi się  iż trochę za bardzo lubię jeść słodycze, ale nie wnikajmy w to;) Skupmy się na książkach. Nie zdecydowałam jeszcze czy będzie to blog o mnie, czy będę tu wstawiać opowiadania, może recenzje książek. Na sam początek jednak chciałabym wam przedstawić 2 książki, które na pewno musicie przeczytać!

Miejsce 1 to niezaprzeczalnie seria pt. "Zwiadowcy" napisana przez Johna Flanagana. 
(cz.1 Zwiadowcy- Ruiny Gorlanu)
Akcja rozgrywa się gdzieś w Średniowieczu, w państwie o nazwie Araluen, gdzie został stworzony korpus Zwiadowców. Owi tajemniczy ludzie, a jest ich dokładnie 50, dbają o bezpieczeństwo królestwa, są bliskimi doradcami króla a także  mistrzami w sztuce strzelania z łuku. 
Czy młody Will, pod okiem wymagającego, jednego z najlepszych zwiadowców- Halta, zdoła stać się jednym z nich? Czy podoła zadaniom postawionym mu przez los?

Miejsce 2:  seria Felix, Net i Nika pióra Rafała Kosika
            (cz.1 Felix Net i Nika oraz Gang Niewidzialnych Ludzi)
Książka science-fiction, opowiadająca o 3 młodych gimnazjalistów Felixie, Necie i Nice zdecydowanie jest jedną z najlepszych polskich książek dla młodzieży. 
Felix Polon - chłopak o jasnych blond włosach jest niebywale uzdolniony w dziedzinie robotyki. 
Net Bielecki - z burzą brązowych włosów i w okularach odziedziczył po ojcu zamiłowanie do informatyki. Jego wiedza wykracza po za zakres niejednego nauczyciela tego przedmiotu.
Nika Mickiewicz - dziewczyna niepokazująca się bez czarnych martensów i srebrnej spinki z zielonym oczkiem po swej babci ma uzdolnienia paranormalne.
Akcja rozgrywa się w Warszawie a potem w innych częściach Polski :) Bardzo Polecam
Powstała również ekranizacja części 2 którą jeszcze można obejrzeć w kinach :) - Felix, Net i Nika oraz Teoretycznie Możliwa Katastrofa. Nie zrażajcie się jednak jeżeli film by wam się nie podobał. Książka jest 100 razy lepsza :)

Z czasem zapewne mimo wszystko dodawać będę jakieś ciekawe tytuły, ale na dziś chyba wystarczy :)