Zdaję sobie sprawę że dla niektórych początek i to dołuje mnie jeszcze bardziej ;) na dodatek muszę wykuć na pamięć 25 sentencji łacińskich, ale jest to w sumie ciekawe, łacina trochę jest podobna do francuskiego no i może poczuje się przez to mądrzejsza ;) Do tego jeszcze epoki literackie i szczegółowa kartkówka z Zemsty. Witaj szkoło! Cóż... byle dotrwać do marca, ponieważ wtedy jadę do Paryża na tydzień, luty chyba jakoś przetrwam bo mam imieniny więc jakiś pozytyw jest ;)
Tak na poprawienie humoru (głównie mojego :D) wstawiam jedną z moich teraźniejszych ulubionych piosenek :
Patrzę z optymizmem w przyszłość i z pewną ekscytacją bo semestr znów zaczyna się od nowa... ale nie wątpię że ta ekscytacja minie szybko, a znając mnie bardzo szybko ;)
No nic, nie zanudzam was już moim zrzędzeniem i wracam do sentencji ;)
Ty kończysz ferie, a ja je zaczynam ^_^
OdpowiedzUsuń